Mam ochotę krzyczeć
I z głębi duszy krzyk się wyrywa
Szukam czegoś czego nie ma
Zalepiając puste miejsca
czymś nietrwałym
Po tysiąc razy pytam
Każdego dnia o jutro
A nigdy jeszcze nie
Dowiedziałam prawdy się
Nie wiem gdzie dojdę
Gdzie zaprowadzi czas
Gdzie ludzie będą ci
Których ciągle w sobie mam
Serce moje płacze
Samotne wystraszone
Szukając tego co daje ukojenie
Bezpieczny ciepły kąt
I płaczę
I płaczę
Znajomy czując zapach
Gdy przez moment poczułam
Tamtą piękną chwilę
I ledwo
Oddycham
Znajomy widząc cień
Co równie jest niezwykły
Jak i straszny, aż do łez
I z trudem
Stoję
Gdy cały świat
Na barki bierzesz swoje
music
czwartek, 11 października 2018
Subskrybuj:
Posty (Atom)