music

niedziela, 18 listopada 2018

Vein

Boję się. Boję się tego o czym myślę, że będzie bolało i o skrajności tej decyzji. Że nie będę mogła jej cofnąć.
Mam wrażenie że nie może być gorzej mimo że jest.
Nigdy nie miałam mocnej woli, więc pewnie i tak nic nie zrobię, ale spróbował nie zaszkodzi. Nie mi

sobota, 10 listopada 2018

Mgła

Mój chłopak nie przyjechał.
I nie przyjedzie jutro, w sumie to dziś, bo jest już 2 nad ranem.
Czuję się samotna. Smutno mi. Nawet bardzo, tak, że wszystko gaśnie...
Chciałam mu pokazać jak zatańczyć jeden taniec, którego się nauczyłam. Może go przytulić, objąć. Mówię może, bo tak źle się układa że mam wrażenie że ten związek umarł. Jak o tym myślę, to łzy spływają po policzkach.
Chciałabym być kochana. Móc cieszyć się z drugą osobą. Wspólnie się wspierać i rozwijać. Ale chyba nie jest mi to pisane. Jestem słodką i uroczą zabawką, lalką. Mówię co chcą i zachowuję się, jak mnie chcą widzieć. Nie ma w tym fałszu, po prostu eksponuje inną część siebie, jednak ta, która pozostaje w cieniu zatruwa wszystko.
Gdy jestem słodka, urocza i wgl, jak małe dziecko to nikt nie ma ze mną problemu. Tak jest prościej niż użerać się z pragnącą 100% uwagi i opieki rozpieszczoną, egoistyczną nastolatką...

Człowiek to tylko człowiek
Nie bohater, nie obrońca
Od dziecka do trzeciej nogi
Ciągle we mgle z własnych snów
Ciągle patrzący w dół na przeszłość
Jedynie czlowiek
Nie anioł bez skrzydeł
Nie zwierzę z rozumem
Jedynie ludzki pomiot
Pyłek w dymie
Kropla w oceanie
Jedynie człowiek

piątek, 9 listopada 2018

Ona

Jestem taka podekscytowana w pewnym sensie. Zdążyło się dziś coś naprawdę zaskakującego i miłego. Trochę zawstydzającego. Dostałam całusa od pewnej dziewczyny, ba... Wenus w ludzkiej skórze.
Jest taka piękna, jej oczy tak pięknie iskrzą, wgl jest piękna i jej aura jest... Hm... Nie jest tak jasna żeby czuć się zaproszonym od razu, ale jest... Niesamowita. Ciężko to ubrać w słowa, ale jest ciemna, ale nie mroczna. Gęsta ale nie dusząca. Nie zaprasza, ale nie jest zamknięta. Jest jak aksamit, jedwab.
Może jak ją bliżej poznam to będę mogła lepiej określić. I cieszę się, że jej chłopakiem jest mój najlepszy przyjaciel, bo taki skarb może być jedynie w dobrych i czułych rękach.
Tak czuję na ten moment.
To takie cudowne uczucie motylków w brzuchu,. Wiem że pierwszy lepszy podmuch je zdmuchnie, ale poczułam się szczęśliwsza. Mam ochotę aż płakać ze wzruszenia. Może to nic dla innych, ale jestem strasznie emocjonalna, bardzo, bardzo, bardzo i to co dostałam, to ciepło, czułość, jak mnie głaskała po ramieniu... Rezonuje, odbija się echem, przeszło przez wzmacniacze mojego serca i jest pięknym motylem.

poniedziałek, 5 listopada 2018

Blind

Ciemność, ciemność
W której nie muszę otwierać oczu
Zimno, zimno
Oddalające od człowieczeństwa
Jeszcze raz
Jeszcze raz
Wrócę do początku
Na styku Alfy i omegi
Na styku jego i jej potęgi
Szaleństwo i siła
Groźba i moc
Królik goni lisa
Owca goni wilka
Jeszcze raz
W niezdecydowaniu
Jeszcze raz przywołuję twój cień
Dla towarzystwa i ochrony
Jeszcze raz marazm, koszmar
Połowę ciała bierze
Jedno oko i krew w ofierze
Język się rozplątuje
Znów klątwy snuje
Jak wieczorne opowieści
Widzisz te wieści
Jeden raz znów duszę uświęce
Cześć skrzydła, jasności poświęce
Może patrzysz
Może wzrok odwracasz
Dalej, dalej idę, mogę się pogrążyć
Samą siebie winą obciążyć
Gdy umysł zapada się w sobie
Nie myśli o niczym, nawet o tobie
Jedna kropla, jedno oko w mroku
Nie ostatni raz
A na pogardę