music

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Can you hear my heartbeat?

Jak tam u was?
Mi po kilku miesiącach poprawy znowu sie pogarsza. Ciekawe czemu?
Może za mało bodźców?
Zostały mi dwa dni przed klasyfikacją i nie mam ochoty na staranie sie. Mimo że mam jeszcze dwie oceny do zaliczenia. Już żyje wakacjami. A ci co żyli wakacjami w roku szkolnym to teraz na złamanie karku wszystko robią xD
Prawdopodobnie będe pracować. W gastronomicznym. Mam nadzieje że to wypali, a jak nie to podzwonie jeszcze (bonito, mcdonald, orange, awiteks) duże firmy mogą sobie pozwolić na zatrudnianie taniej siły roboczej. Ciekawi mnje tylko stawka. Bo nie moge przekroczyć pewnej kwoty, inaczej będzie obowiązywał mnie podatek. Mam jednak nadzieje, że wyjdzie mi 300-500zł miesięcznie. Byłabym wniebowzięta, bo za dwa miesiące mogłabym sobie pojechać na pare dni do jakiegoś miasta. Tak teoretycznie.
Mam problem z zaprzyjaźnianiem sie. Tzn nie mam problemu, by zagadać czy coś powiedzieć. Gorzej z przeciągnięciem tego, nie czuje potrzeby bliskiej relacji, szczególnie gdy druga strona nie wyraża zainteresowania. Tym sposobem jestem w przyjacielskich stosunkach z osobami które lubie i w neutralnych z całą resztą. To źle? To nie tak, że nie próbuje. Jestem miła i uprzejma (za jednym wyjątkiem), ale nie na siłe.

Ugh.. Jestem lekko niespokojna i zdenerwowana dzisiejszym dniem. Bo miałam zdawac lekture z historii, a jej nie przeczytałam. Pan dał mi na koniec proponowaną 4, choć wychodzi mi 3 i przez to czuje lekką presje, że zawiode, jak nie zdam. Jednocześnie zastanawiam sie czy nadal obowiązuje zasada że proponowana nie może być wyższa niż końcowa.
Ale byłam przygotowana na 3 z tego przedmiotu, wiec czym sie stresuje?
Trzymam kciuki, żeby sprawy sie nie pokomplikowały, tylko żeby było jak jest.
W wakacje mam tyle planów...ale wszystkich nie spełnie. Wiem to po poprzednich latach. Mam jednak trzy cele: praca wakacyjna, regularny basen, jeden własnoręcznie uszyty strój. Tego chcę i to zrobie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz