music

sobota, 30 września 2017

Rozdarcie

Mimo przemian
Słysze krzyk
W głębi mnie
Bolesny ryk
Boli coś
Czego nie mam
I mieć nie będe
Krzyczy krzykiem setki
Krzyczy wołając o słowo
O odpowiedź, o kontakt
Wyje na widok wspomnień
Ale to nie ja, choć i mnie boli
Żywe są uczucia wewnątrz mnie
Choć zimne jak lód
Gaszą pasje, pozytywny blask
Żywe są, z Tobą
Żywe są, bez Ciebie
Umierają z dźwiękiem twego głosu
Gdy widze Cie, słysze
Wszystko cichnie, spokojne
Lecz teraz...
To niemożliwe

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz