music

czwartek, 18 sierpnia 2016

Chciałabym być lepsza

Dziś raczej nie mogę pochwalić się żadnym osiągnięciem, w dodatku znowu miałam sprzeczkę z matką...
Nie zrobiłam nic niewłaściwego, a czuję się winna za wszystko...
Ale wiecie co? Przeszło mi.
Chodzi o to, by uświadomić sobie, że nie działałaś ze złym zamiarem, nie wiedziałaś, że ktoś może mieć o to pretensje, więc nie mogłaś temu zapobiec. Dlatego cenię sobie jasne zasady, bo mogę uniknąć takich sytuacji, gdzie czuję się winna z powodu samego swojego istnienia.
Pomyśl, że to niesprawiedliwe i przywal w poduszkę. Mocno. Mi to pomaga.
Jeśli nadal czujesz winę, zrób coś pożytecznego, np.: posprzątaj.
Często, gdy słyszałam, że jestem zerem, że jestem gorsza od innych, że znowu coś jest moją winą i coś źle zrobiłam- załamywałam się. Płakałam, cięłam się, wyżywałam na sobie.
Trzeba powiedzieć sobie "Tak?! To udowodnię, że tak nie jest!". Popraw się w czymś, zdobądź nową umiejętność, zrób coś bardzo starannie. Tylko nie rób tego dla słów "w końcu się na coś przydałeś". Zrób to dla siebie. Zrób to dla czyjegoś UŚMIECHU. Obie opcje są dobre, gdy postępujesz według sumienia.
Naucz się zmieniać rozpacz we wściekłość, a wściekłość w napęd do działania. Spójrz w lustro i rób "mściwy uśmiech" xD Pokaż innym, a przede wszystkim SOBIE, że jesteś coś warta.
Pamiętam tą chwilę, gdy upiekłam jedno z moich pierwszych ciast i poczęstowałam innych swoją pracą. Pamiętam uśmiech ^^ mój wypiek sprawił im przyjemność i gdybym się nie urodziła nie mogłabym sprawić im uśmiechu. To naprawdę wielka nagroda.
Nie musisz piec. Możesz coś uszyć (maskotę, breloczek), możesz uczestniczyć w wolontariatach (pamiętam łzy szczęścia starszych ludzi, jak robiliśmy dla nich w szpitalu przedstawienie bożonarodzeniowe, naprawdę wstrząsające przeżycie).
Wydaje się to wielkie, gdy o tym mówię, ale naprawdę, jest dziecinnie proste.
Jeśli zamkniemy się w pudełku z bólu, nigdy nie znajdziemy sensu życia, nigdy swojego życia nie spełnimy. Nie możemy się wtedy rozwijać, ani pozwolić innym się rozwinąć. Może za rogiem czeka ktoś Tobie podobny? Może Ty masz możliwość walki, a on nie? Uratuj choć jedno życie, a uratujesz tysiąc innych, a twoje życie nie będzie już takie beznadziejne.
Tak sądzę ^^

Wyzwanie na najbliższy tydzień: Napisz jedną szczęśliwą rzecz lub sukces, który się dziś wydarzył.

Zjadłam bardzo pyszne mięsko z własnoręcznie zrobionym sosem czosnkowym ^^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz