Hej, w moim życiu ostatnio całkiem dobrze się układa. Moge się nawet pochwalić jednym zwycięstwem z samą sobą.
Jednak w mojej rodzinie nie jest tak kolorowo. Nie mam za bardzo komu o tym opowiedzieć, a w domu musze milczeć.
Niedawno zmarła moja matka chrzestna. Miała ponad 5 promili alkoholu, straciła przytomność, doznała urazu głowy, choć pewnie i bez tego by umarła. Widziałam ją ostatnio jakieś 10-11 lat temu. W tym czasie przestałam ją uważać za matke chrzestną. Odizolowała się od rodziny, popadła w alkoholizm, nawet nie wiem dlaczego. Zostawiła po sobie męża i tu zaczyna się cały problem...
Moja babcia i dziadek od strony matki chcą wziąć go do siebie. W dodatku dziadek był alkoholikiem kiedy moja mama i jej bracia byli młodzi. Jakim cudem babcia chce coś takiego znowu... i czy to wpłynie na dziadka? Nigdy go takim nie widziałam i nie chce widzieć. Moja mama, która ma chyba największy uraz do tego z całego rodzeństwa, nie będzie przyjerzdżać wtedy do rodziców, a jeżeli już to rzadziej. Dziadkowie mieszkają w małej miejscowości, gdzie wieści i plotki roznoszą się dość szybko. Jak to wpłynie na dwójke rodzeństwa, które tam mieszka?
Po za tym.. Nie pomogą mojemu wujkowi. Nie w taki sposób. Długo pije i... takie osoby nie odchodzą od nałogu od tak. To wymaga leczenia, bo alkoholizm to choroba i to śmiertelna, jak widać po mojej cioci. Zapewnienie mu pomocy klinicznej byłoby najlepszym rozwiązaniem, tego chce moja matka, a dziadkowie swoje.
Nie jestem dzieckiem... wszystko słysze, to o czym rozmawiają moi rodzice. Gram nieświadome dziecko, ale w głębi bardzo boli mnie ta sytuacja i mam ochote płakać. Bo widze, że rozmawiają wprost z tymi po swojej stronie, a nie wprost między sobą. Wybierają nielogiczne rozwiązania i ranią się coraz mocniej.
Dorośli to najgorsze potwory. Dwulicowe. Choć mają dobre serca, nie słuchają go, nie tak jak dzieci. Widze to, bo jestem dziecinna, ale wychowywałam się jak dorosła. Nie moge nic powiedzieć, bo to "nie takie proste" albo "nie pyskuj". Bezsilność, co nie?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz