music

niedziela, 18 lutego 2018

I have nothing to do here

Czuję się samotna. Bez bodźców. Od dwóch dni leżę w łóżku, dziś nawet nie wstałam. Nie czuję głodu, ból nie robi wrażenia. Dużo śpię, a jak się budzę to z powrotem usypiam do nudnych filmików.
I dręczą mnie myśli, sama się nimi chyba dręcze. Chociaż nie dręczą. Z początku sprawiały ból, teraz tylko są.
Miałeś rację z tym kim jestem, tak myślę. Dodaj do tego tylko nadwrażliwość.
Ale uczyłam się, z całkiem niezłym wynikiem. Tylko to za mało, nigdy nie wystarcze. Zawsze jedno dominuje.
Wolałabym zostać pobita, żeby mi się odechciało niż nadal się zgadzać. Ale tylko to mam chyba do zaoferowania...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz