Sądzisz, że nie widze
Patrzac raz po raz
Utwalamy coś co kiedyś
Kłamstwem było w nas
Nie zależy Ci Adamie
Na swej lilith wiesz?
Ewa wdzięczną tobie była
Dałeś jej podparcie
Prawdę zobacz, proszę Cie
Wskazuje jasne światło
Chcesz je czy nie?
Za mną ono jest
Nie we mnie
A droga jest w Tobie
Dostrzeżesz?
Bo ruszam dalej
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz