music

środa, 14 marca 2018

box

Głuchy odgłos mojego serca
słyszę słowa których nikt słyszeć by nie chciał
nic już nie wzrusza mnie
coraz ciszej...ciszej
zamykam się w swojej wielowymiarowości
w oczekiwaniu, czy w górę, czy w dół
cały czas idę
tępo nie odróżniając prawd
coraz wolniej..wolniej
nie mam prawa się uskarżać na własne winy
wiec powiem, że samotność to fakt
kiedy znajdę własny spokój

dreszcze
zimny deszcz
biegnie nieznanymi prądami
sięgając szpiku, nóg
każdej komórki mojego ciała
mrożąc, usztywniają mój kark
na razy
na razy
raz po raz
gdy ktoś kto powinien kochać
ktoś tak ważny
ostoja
ukojenie
szaleje
parzy
rani
uderza prosto w serce

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz