Bardzo miło spędziłam dzisiejsze popołudnie. Prawie godzinę spacerowałam z kolegą z klasy po krakowskich plantach. Głównie w poszukiwaniu pokemonów. Wymienialiśmy się spostrzeżeniami, myślę nawet, że mnie polubił. Gdy padła mi bateria siedliśmy na ławce, i zdobył gyma xD później odprowadził mnie na przystanek. Miło mi się z nim rozmawiało. Swobodnie.
Myśle, że częściej będę robić z nim takie wypady, mam nadzieje, że się zgodzi. Raczej tak, bo sam nie ma za bardzo z kim pójść.
Zawsze puszczał mnie przodem <3 i zadbał byśmy szli w korzystną dla mnie strone (żebym do domu trafiła), ogólnie nie musiałam o niczym decydować, mogłam po prostu za nim iść. Fajnie tak.
Hej, mam w klasie kolege :3 łał
music
poniedziałek, 26 września 2016
Planty
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz