music

poniedziałek, 10 października 2016

Forever is a long time, too long for me

Mój pies nie żyje.
Mam mały dylemat w sprawie wielkiej wagi. Nie chce nikomu mówić, bo strace do tego zapał. Ale moja decyzja, ta pozytywna jest... bardzo nikła. Nie wiem co miałabym powiedzieć, nie wiem jakby to wyglądało. Boje się, a jednocześnie czuje, że to nie przypadek, ale szansa. Szansa? Czy aby na pewno? Może mi sie wydaje, ale każdy większy dar mam z przypadku.
Mam zadzwonić? Może trochę poczekać? Co zrobią?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz