music

czwartek, 1 sierpnia 2019

Dwa skrzydła

Życie jest trudne. Tak, wiem, odkrycie Ameryki.
Słabo się dziś czuję, gorąco, drżenie, mdłości i bóle głowy. Mam wrażenie jakby brakowało mi powietrza.
Przy okazji się miotam. Pomiędzy skrajnościami. Nie widzę nic w przeciwnej płci, gdy jest bliżej. Jestem pusta, ale pełna wspomnień.
Znacie gniew? Nie wściekłość, co jak wulkan wybucha w około. Gniew wewnętrzny, cichy, trawiący zew sprawiedliwości, by wszystkich co Cię skrzywdzili zniszczyć razem z im podobnymi.
Ale nie mam złego serca. Jestem łagodna i ugodowa, łatwo wybaczam.
Skrajności.
Mogę być jak szmata, całować i ruchać jak leci, ale w głębi mnie to rani. Zbyt głęboko bym przestała, bo z drugiej strony to nie takie złe. Ale nie mogę otworzyć siebie na kogoś kto mnie dotknie. Wtedy staje się sobą, uśmiechniętą , zlewającą o ironicznym humorze. Im bardziej jestem zdecydowana, tym mniej obchodzi mnie druga osoba.
Naprawdę źle się czuję... Już dzisiaj raz zemdlałam. Drugi raz w życiu, choć tym razem nie byłam na słońcu... Eh
Chciałabym nie istnieć

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz