Zastanawia mnie ilu ludzi zaskoczyła popołudniowa ulewa... W sumie burza.
Rano było ciepło i słonecznie. Teraz silny wiatr i deszcz.
Jak na razie nie zrobiło to na mnie wrażenia. Mam kurtkę z kapturem i parasol.
Ostatnio nieco łatwiej mi jest podejmować proste działania. Jak np: umycie butów, czy złożenie ubrań ale chyba upośledziła się moja zdolność do nauki. Ewentualnie wcześniej nie ogarnęłam poprzedniego materiału i teraz zbieram tego plony.
Trudno mi tylko utrzymywać relacje nieodparte na pracy. W sensie te szkolne. Dyskutuje jedynie o zagadnieniach lekcyjnych. Dziwne? Być może. Ale tu nie muszę się martwić, że coś zepsuje, nie muszę wysilać się przy kilku rzeczach naraz.
Teraz jadę do galerii, załatwić kilka rzeczy (kosmetyki, może słuchawki, nowości z empika i oczywiście Mac <3)
music
piątek, 13 kwietnia 2018
Normalnie?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz