nie masz nic
oczu w których widzisz cały świat
ani gruntu pod stopami
wszystko o własnych siłach
zapominasz co twoje
i co miałaś
i kim jesteś
szklanka w połowie pełna
jest w połowie pusta
z pragnienia usychasz
pogrążasz się i topisz
w nie swoich myślach
masz wszystko
w głowie
straciłaś się w swoich dźwiękach
wariujesz, jest coś więcej
od potworów w twojej głowie
czy to twoja wina
mając ich grzech na barkach
podwajasz go z każdym krokiem
nie rozumiejąc dlaczego
i nie widząc powodów
masz to wszystko
i znacznie więcej
oprócz potworów w szafie
i win w łóżku
jest metoda w tym wariactwie
nie ma logiki w twoich snach
w smutku też
zgubiłaś się w dźwiękach
jesteś pod kontrolą
wszystkich potworów w głowie
ta jedna rzecz wciąż
pozostaje tajemnicą
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz